Sporo w ostatnim czasie mówi się o rynku fotowoltaiki w kontekście osób indywidualnych, ale warto zwrócić uwagę, że fotowoltaika dla firm to jeszcze bardziej opłacalna inwestycja. Dlaczego? Małe i średnie przedsiębiorstwa nawet starając się ograniczyć zużycie energetyczne, będą miały wysokie rachunki za prąd. Biorąc pod uwagę rosnące ceny prądu, inwestycja w pozyskiwanie energii ze słońca, wydaje się bardzo korzystna.

Fotowoltaika – szybki rozwój i szansa dla przedsiębiorców

W 2018 roku roczny przyrost mocy w Polsce z samej fotowoltaiki wynosił 235 MW. Ostatnie dane z maja 2019 roku potwierdzają, że przyrost nowych instalacji PV jest bardzo dynamiczny. Już wkrótce możemy osiągnąć nowy rekord – awansując z 9 aż na 4 miejsce pod względem rocznych przyrostów nowych mocy fotowoltaicznych.

Istotny wkład w działania proekologiczne ma tutaj Minister Przedsiębiorczości Jadwiga Emilewicz, która w ostatnich miesiącach oficjalnie zapowiadała potrzebę zmian w pozyskiwaniu energii i większym udziale odnawialnych źródeł. Postulaty Minister Emilewicz doprowadziły do tego, że pod koniec sierpnia weszła nowelizacja ustawy (Pakiet Prosumencki), która pozwala przedsiębiorcom rozliczać się na zasadach prosumenckich. Dotychczas prosumentami mogły być wyłącznie gospodarstwa domowe (klienci indywidualni).

Od momentu wprowadzenia zmian, firmy stają się producentami i konsumentami wytworzonej energii. Oznacza to, że nadwyżki prądu wygenerowane przez instalację w miesiącach letnich, trafiają do zakładu energetycznego i odbierane są, gdy instalacja na bieżąco nie produkuje prądu. Zgodnie z ustawą o odnawialnych źródłach energii, prosumenci mogą odzyskać 70% lub 80% energii. Poziom ten zależny jest od wielkości instalacji. Maksymalna moc instalacji w przypadku przedsiębiorstw nie może przekroczyć 50 kWp.

Firmy chcące być prosumentami, produkowaną energię muszą zużywać na własne potrzeby. Przedmiotem ich głównej działalności nie może być wytwarzanie energii. Kolejnym obostrzeniem jest liczba pracowników – ich liczba w ciągu ostatnich dwóch lat nie może wynieść więcej niż 250 osób, a obrót roczny więcej niż 43 mln złotych. Moc instalacji w przypadku przedsiębiorcy prosumenta nie może przekroczyć 50 kWp.

Dotacje do fotowoltaiki wsparciem dla rozwoju OZE

Coraz więcej włodarzy miast decydując się na walkę ze smogiem, promuje wsparcie finansowe dla projektów związanych z rozwojem odnawialnych źródeł energii. Wszystko w ramach środków unijnych Perspektywy 2014-2020. Głównym beneficjentem tych programów są lokalne firmy. Inwestując w OZE, firmy te wpływają na rozwój regionu i poprawę jakości otaczającego środowiska. Jednym z bardziej popularnych źródeł odnawialnych jest fotowoltaika.
Działania proekologiczne, oszczędności i wizerunkowy prestiż – to nie wszystko, co można zyskać, nabywając instalację fotowoltaiczną. Są jeszcze dotacje, które sprawiają, że fotowoltaika zwraca się jeszcze szybciej. Przykładowo, województwem, w którym w tym roku małe i średnie przedsiębiorstwa będą mogły liczyć na dotacje z Unii Europejskiej, jest woj. lubelskie. Tutaj beneficjenci będą mogli otrzymać do nawet 80% kosztów kwalifikowanych.

Jak uzyskać oszczędności dzięki instalacji fotowoltaicznej dla firmy?

Najważniejszym krokiem jest dobór wielkości instalacji. Estymacja wielkości musi się odbywać na podstawie zużycia energetycznego. Przyjmując, że firma w poprzednim roku płaciła rachunki za 16,5 kW, trzeba przyjąć, że instalacja powinna być o jakieś 30% wyższa. Związane jest to z tzw. system opustów. Wyprodukowaną energię przedsiębiorstwo zużywa na bieżące potrzeby. Nadwyżki prądu „magazynowane” są w zakładzie energetycznym. W momencie, gdy jest ciemno, instalacja fotowoltaiczna nie pracuje i to jest moment, kiedy zmagazynowane nadwyżki można odebrać. „Koszt” odbioru tej nadwyżki w przypadku instalacji o wielkości powyżej 10 kWp, to 30%, wówczas odbieramy 70%. Na odbiór wyprodukowanych nadwyżek mamy dwa lata, co gwarantowane jest ustawowo.
Będąc prosumentem, firma może całkowicie zlikwidować zakup prądu od zakładu energetycznego i płacić opłaty stałe za utrzymanie licznika i konserwację sieci energetycznej. To ogromne oszczędności dla przedsiębiorstwa, które dodatkowo pozwalają dbać o lepsze powietrze w okolicy przez zmniejszenie emisji CO2.