Zasilanie awaryjne domu – co to takiego?

Definicja zasilania awaryjnego jest dość prosta – tym mianem określamy zapasowe źródło prądu, które wykorzystywane jest w przypadku uszkodzenia lub wyłączenia instalacji głównej. Taki system może mieć różne formy, a każda z nich ma inne możliwości i zastosowania.

W przypadku instalacji fotowoltaicznych rolę zasilania awaryjnego najczęściej przejmują magazyny energii w postaci akumulatorów. Na rynku dostępnych jest obecnie wiele urządzeń tego typu, które mogą służyć zarówno do zwiększenia autokonsumpcji z instalacji PV, a także właśnie jako alternatywne źródło energii w przypadku awarii.

To, jak długo taki akumulator będzie dawał nam prąd, zależy od kilku czynników, gdzie najważniejszymi z nich jest jego pojemność i maksymalna moc. W przypadku awarii, mając świadomość, że jesteśmy ograniczeni konkretną pojemnością naszego źródła zasilania, powinniśmy wyłączyć wszystkie urządzenia, które pochłaniają duże ilości energii a zostawić tylko te najważniejsze oraz te, których odłączyć po prostu nie można.

Na rynku można nabyć kilka rodzajów akumulatorów. Jednymi z popularniejszych są modele kwasowo-ołowiowe, które montowane są również np. w samochodach. Charakteryzują się one dużą stabilnością. Posiadają ok. 500 cykli przy rozładowaniu do 50%, przy czym należy pamiętać, że przy mocniejszym rozładowaniu liczba cykli spada.

Dużo lepszym i wydajniejszym rozwiązaniem będą akumulatory litowo-jonowe. W tym przypadku sprawność ogniw wynosi nawet 99%, a liczba cykli idzie w tysiące przy rozładowywaniu do 80% pojemności. Są świetnym rozwiązaniem, ponieważ posłużą nam znacznie dłużej niż standardowe akumulatory kwasowo-ołowiowe, które zaleca się wymieniać co około pół roku.

Jakie jeszcze mamy możliwości zasilania awaryjnego?

Oprócz opcji z wykorzystaniem akumulatora istnieje jeszcze możliwość zastosowania agregatu prądotwórczego. To wyjątkowe urządzenie może posłużyć nam jako generator prądu o mocy zbliżonej do tej, którą pobieramy z sieci. Często agregaty możemy zauważyć podczas rozmaitych robót budowlanych czy drogowych – specjaliści korzystają z nich do zasilania oświetlenia placu budowy i swoich elektronarzędzi.

W jaki sposób działa taki agregat? Zamontowany w nim silnik spalinowy, generując obroty, napędza prądnicę prądu zmiennego, z której pobierana jest następnie energia do zasilenia naszych urządzeń. Dzięki zastosowaniu paliwa płynnego, które można w łatwy sposób uzupełniać, i odpowiedniej konstrukcji, urządzenia te są bardzo wydajne i mogą pracować bez przerwy nawet przez dłuższy czas.

Niezależnie od tego, czy korzystasz z instalacji fotowoltaicznej, wiatrowej, wodnej czy po prostu pobierasz prąd z sieci – zasilanie awaryjne może okazać się nieocenioną pomocą na wypadek przerwy w dostawach prądu. To właśnie dzięki niemu będziemy mogli nie tylko zabezpieczyć np. wykonywaną dotychczas pracę na komputerze poprzez jej zapisanie i wyłączenie sprzętu zgodnie z procedurami, ale także nie stracimy dostępu np. do ogrzewania, co byłoby niebezpieczne i niekomfortowe np. w miesiącach zimowych.