Branża fotowoltaiczna w Polsce ciągle się rozwija. Kolejne nowelizacje w prawie, ulgi oraz możliwość dofinansowania realnie zwiększają ilość instalacji fotowoltaicznych. Jak Polska wypada na tle Europy, jeśli chodzi o tempo wzrostu? 

Polska na tle Europy – jak wypadamy?

raportu Instytutu Fotowoltaiki w Polsce wynika, że energia słoneczna jest jednym z najszybciej rozwijających się sektorów odnawialnych źródeł energii, zarówno w Polsce, jak i na całym świecie. Moc instalacji fotowoltaicznych zainstalowanych tylko do połowy 2019 roku w Europie była na poziomie prawie 8 GW. Jaka jest moc elektrowni słonecznych w Polsce? Udział polskich instalacji fotowoltaicznych przekroczył w 2019 roku 1 GW. To dobry wynik, który z każdym miesiącem rośnie.

Polska coraz bliżej podium

Fotowoltaika w Polsce rozwija się i nie chodzi tylko o konsumentów indywidualnych z mikroinstalacjami, ale również o przedsiębiorców i samorządy. Rozwojowi temu sprzyjają dotacje, zmiany przepisów oraz tańsze komponenty instalacji fotowoltaicznych. Jak rok do roku kształtuje się fotowoltaika w Polsce? 2018 rok był naprawdę dobry, moc zainstalowana fotowoltaiki tylko w tym roku wyniosła 214 MW, podczas gdy przyrost mocy w 2017 roku zamontowanych modułów wynosił zaledwie ok. 100 MW.

Powstają elektrownie słoneczne na dachach domów, przedsiębiorstw, na gruncie, przybywa także farm fotowoltaicznych. Mając na uwadze kryzys klimatyczny, inwestowanie w czyste źródła energii jest nieuniknione, podobnie jak rezygnacja z paliw konwencjonalnych. Rząd wspiera montaż instalacji pomagających w generowaniu czystej energii, jaką zapewnia fotowoltaika. W Polsce 2019 rok kończy się z wynikiem przekraczającym 1 GW mocy wszystkich elektrowni słonecznych. Do końca 2019 roku moc instalacji może osiągnąć nawet 1,5 GW. W 2018 roku Polska znajdowała się na 9 miejscu w Europie pod względem przyrostów instalacji fotowoltaicznych, ale szacuje się, że w 2019 roku może znaleźć się nawet na 4 miejscu, wyprzedzając Wielką Brytanię, Belgię czy Węgry. Czy te optymistyczne prognozy się sprawdzą, będziemy mogli już niedługo się przekonać.

Fotowoltaika, a cele Unii Europejskiej

Będąc członkiem Unii Europejskiej, korzystamy z jej przywilejów i dotacji. Jesteśmy także zobligowani do zmniejszenia emisji CO2. W tym właśnie pomaga zwiększenie roli odnawialnych źródeł energii: instalacji wiatrowych, wodnych, elektrowni słonecznych itd. Co więcej, to inwestycje w energetykę rozproszoną mogą uchronić nas przed blackoutem i przybliżają do niezależności energetycznej. Już teraz w lecie występują przeciążenia sieci energetycznych, co powoduje ograniczenia ilości prądu dla firm. Aby temu zapobiegać, konieczne jest budowanie elektrowni słonecznych lub inwestycja w inne odnawialne źródła, które odciążą sieć. Sprzyja temu ostatnia nowelizacja ustawy poszerzająca definicję prosumenta o małe i średnie przedsiębiorstwa. Fotowoltaika w Polsce, która ma tendencję wzrostową, wspiera Europę w dążeniu do celu, jakim jest neutralność emisyjna w 2050 roku. Zbyt duży poziom CO2 wiąże się z dodatkowymi kosztami zakupu praw do emisji.

Resort Przedsiębiorczości i rząd stawiają na OZE

Opublikowane projekty Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. oraz Krajowego planu na rzecz energii i klimatu do 2030 r. zakładają poczynienie inwestycji, które do 2040 roku spowodują, że fotowoltaika będzie stanowiła 25% mocy zainstalowanej spośród wszystkich źródeł – to dobry prognostyk.

Ogromne znaczenie dla wzrostu liczby instalacji fotowoltaicznych w Polsce ma program priorytetowy „Mój prąd”. Ale to nie wszystko, bo już teraz różne resorty współpracując ze sobą, przygotowują transformację energetyczną, która znacząco wpłynie na bezpieczeństwo energetyczne, a także przyniesie pozytywne skutki dla środowiska oraz ekonomii.

Fotowoltaika to oszczędności dla gospodarstw domowych, przedsiębiorstw i samorządów lokalnych. Patrząc jednak nieco szerzej – OZE to korzyść dla całej gospodarki. Dzięki obniżeniu emisji CO2. Kwestia energetyki rozproszonej wydaje się ważna także dla nowego rządu na tyle, że została poruszona w wygłoszonym ostatnio exposé.

„Już dziś wytwarzamy z energii słonecznej kilkadziesiąt razy więcej prądu niż kilka lat temu. Łączna moc to 1,5 GW. Za tymi danymi stoi 100 tysięcy prosumentów, dzięki którym nasza energetyka się zazielenia” – powiedział Mateusz Morawiecki.